5 tygodni. 86% wyższa konwersja. Nowa wersja sklepu AuraSun.

AuraSun przyszedł z prostym briefem: sklep ma wyglądać jak marka, którą firma się stała. I ma lepiej sprzedawać, jeśli się da.

Usługi

  • Projektowanie UX/UI
  • Optymalizacja konwersji
  • Analityka i pomiar

AuraSun to polska marka samoopalaczy z półek Douglas, Hebe i Super-Pharm. Sklep został kilka lat za marką: ładował się ponad pięć sekund na telefonie, rozsypywał się na mobile i sprzedawał trzy biznesy naraz (produkty, szkolenia i salon) jednej klientce, która przyszła po samoopalacz. 94% zakupów szło z telefonu.

Pięć tygodni, projekt i CRO po mojej stronie, wdrożenie po stronie developera klienta. Zacząłem od danych: GA4 ze zdarzeniami e-commerce i matryca opinii (własnych, z Google i konkurencji), żeby wiedzieć, czego klientki się obawiają i co chwalą.

Strona główna skróciła się o około 60% i zostawiła dwa wybory w nagłówku. Kafelki na liście produktów niosą ocenę, liczbę opinii i zapach, bo prawie połowa dodań do koszyka szła z pominięciem karty produktu. Karta produktu prowadzi zapachem i odpowiada na trzy obawy, które wstrzymują zakup. W koszyku doszedł próg darmowej dostawy oraz ikony dostawy i płatności.

60 dni po uruchomieniu konwersja wzrosła z 2,47% do 4,59%, czyli o 86%. Na mobile z 2,30% do 4,47%, czyli o 94%. Pomiar w GA4.

CEO AuraSun logo
60 dni po uruchomieniu konwersja mojego sklepu wzrosła o 86%, a finalizacja koszyka więcej niż się podwoiła, z 36% do niemal 75%. Przyszłam do Igora, bo chciałam sklep, który sprzedaje, a nie tylko ładnie wygląda. Zaczął od danych, znalazł dokładnie te miejsca, w których traciłam klientki, i je naprawił. Uczciwie na każdym etapie, bez obiecywania cudów, po prostu mierzalne wyniki.
Aleksandra KuźniaAleksandra KuźniaCEO AuraSun

Twoja firma wyrosła ze swojej strony?

Mobilna strona główna AuraSun na telefonie trzymanym w dłoni: nagłówek „Give your skin a radiant glow” i dwa wezwania do działania.
Strona główna AuraSun przed i po. Stara wersja miesza sklep, szkolenia i salon. Nowa prowadzi produktem i dwoma wyraźnymi wezwaniami do działania.
Strona główna na desktopie: nagłówek z produktem, pas bestsellerów z ocenami i cenami, niżej sekcja z materiałami klientek.
Lista produktów na telefonie leżącym na plecionej macie: kafelki z oceną, liczbą opinii, zapachem i przyciskiem dodania do koszyka.
Lista produktów przed i po. Stara siatka nieopisanych miniatur obok wersji, w której każdy kafelek niesie ocenę, liczbę opinii i zapach.
Karta produktu na desktopie: galeria, cena, przycisk zakupu, cross-sell pod nim i rozwinięty opis produktu.
Karta produktu przed i po. Stara wersja chowa zapach pod plakietkami płatności. Nowa nazywa go w tytule, nad linią zgięcia.
Dwa ekrany jeden pod drugim: przefiltrowana lista produktów z panelem kategorii, zapachów i ceny oraz strona kontaktu z formularzem.
Stopka sklepu na laptopie: menu sklepu i usług, zapis do newslettera oraz logotypy Douglas, Hebe i Super-Pharm.

Więcej projektów