Igor Swatowski
Wybraneprojekty

AuraSun. Redesign sklepu, który w 60 dni podniósł konwersję o 86%

Brief był krótki: sklep ma wyglądać jak marka, którą AuraSun się stał. A jeśli się da, lepiej sprzedawać.

Klient

AuraSun

Usługi

Projektowanie UX/UI, Optymalizacja konwersji, Analityka i pomiar

Rok

2026

Strona na żywo

aurasun.com.pl
Przeprojektowany sklep AuraSun na telefonie: mobilna strona główna prowadzona produktem i dwoma wyraźnymi wezwaniami do działania.

Konwersja

+86%
2,47% → 4,59%

Konwersja mobile

+94%
2,30% → 4,47%

Założenie

Sklep ma wyglądać jak marka, którą AuraSun się stał. A jeśli się da, lepiej sprzedawać.

[01]

W skrócie

Branża

Kosmetyki, e-commerce

Zakres

UX/UI · CRO · analiza opinii klientów i konkurencji · analityka

Platforma

WooCommerce

Czas

5 tygodni

Rola

Projekt i CRO. Wdrożenie po stronie developera klienta, praca równoległa.

Etap

Marka obecna w Douglas, Hebe i Super-Pharm

Marka była już na półkach sieci premium, z klientkami wracającymi po kolejne opakowanie kilka razy w roku. Sklep został kilka lat wcześniej. Wolny, rozsypany na telefonie, bez podstawowych mechanizmów sprzedażowych, milknący dokładnie w momencie płatności.

[02]

Kim jest AuraSun

Polska marka samoopalaczy, obecna na półkach Douglasa, Hebe i Super-Pharmu. Produkt, który się zużywa, więc klientki wracają kilka razy w roku. Nowe opakowania, lepsza fotografia, nagroda na ścianie.

Marka wyglądała jak premium na półce w drogerii i jak sklep sprzed kilku lat na telefonie. 94% zakupów szło z telefonu.

[03]

Co było nie tak

Sześć rzeczy kosztowało sprzedaż każdego dnia. Część dotyczyła wyglądu, część tego, czego na stronie po prostu nie było.

  1. [01]

    Strona ładowała się ponad pięć sekund na telefonie

    Przy 94% ruchu z telefonu to nie jest kwestia komfortu, tylko utraconych zamówień.

  2. [02]

    Layout rozsypywał się na mobile

    Złe rozmiary, złe odstępy, elementy, które w ogóle się nie pokazywały. Marka, która na półce wygląda na 150 złotych, na telefonie wyglądała inaczej.

  3. [03]

    Strona główna sprzedawała trzy biznesy jednej klientce

    Klientka wchodziła z Instagrama gotowa kupić samoopalacz, a strona podawała jej jednocześnie sklep, szkolenia zawodowe i lokalny salon. Większość treści była napisana pod Google, nie pod nią.

    Strona główna AuraSun przed i po. Stara wersja miesza sklep, szkolenia i salon. Nowa prowadzi produktem i dwoma wyraźnymi wezwaniami do działania.
  4. [04]

    Połowa dodań do koszyka szła ze strony bez ani jednej opinii

    Prawie połowa dodań do koszyka szła prosto z listy produktów, z pominięciem karty produktu. Kafelki na liście nie pokazywały ani ocen, ani opinii, ani zapachu. Lista prosiła lojalne klientki, żeby kupowały na wiarę.

    Lista produktów przed i po. Stara siatka nieopisanych miniatur obok wersji, w której każdy kafelek niesie ocenę, liczbę opinii i zapach.
  5. [05]

    Brakowało podstaw sprzedażowych

    Bez cross-sellu, bez up-sellu, bez progu darmowej dostawy. Trzy mechanizmy, które w e-commerce są dziś standardem, a każdy z nich pracuje na wartość zamówienia.

  6. [06]

    Najczęstszy powód zakupu był niewidoczny

    Ponad 30% opinii wspominało o zapachu z własnej inicjatywy, częściej niż o efekcie i częściej niż o cenie. Na stronie nie było go nigdzie nad linią zgięcia.

    Karta produktu przed i po. Stara wersja chowa zapach pod plakietkami płatności. Nowa nazywa go w tytule, nad linią zgięcia.

[04]

Jak to zrobiłem

  1. Tydzień 1

    Dane i opinie

    Analiza GA4 ze zdarzeniami e-commerce: gdzie ludzie odpadają i z jakich ekranów kupują. Równolegle matryca opinii Google, własnych i konkurencji, tych najlepszych i najgorszych. Szukałem tego, na co klientki narzekają, czego się obawiają i co chwalą, żeby wiedzieć, co postawić na pierwszym planie.

  2. Tydzień 2–3

    Architektura i kluczowe ekrany

    Strona główna skrócona o około 60% i sprowadzona do dwóch wyborów w nagłówku: „Kup produkty” i „Zostań specjalistką od opalania natryskowego”. Kafelki na liście produktów przebudowane tak, żeby niosły ocenę, liczbę opinii i zapach, czyli dowód dokładnie tam, gdzie decyzja i tak zapadała.

  3. Tydzień 4–5

    Karta produktu, koszyk, przekazanie

    Karta produktu prowadzi zapachem jako główną korzyścią i odpowiada na trzy obawy, które wstrzymują zakup: pomarańczowy odcień, plamienie ubrań i nieprzyjemny zapach. Pod przyciskiem cross-sell „dokończ swoją rutynę”. W koszyku opcje dostawy i próg darmowej wysyłki przed krokiem z adresem, plus szuflada z paskiem postępu.

  4. Równolegle

    Praca z developerem klienta

    W połowie projektu okazało się, że szablon nie obsłuży szuflady koszyka i przeniesienia opcji dostawy bez ingerencji w kod, co było poza zakresem. Weszły próg darmowej wysyłki oraz ikony dostawy i płatności na pełnej stronie koszyka. To jedyna rzecz, którą zrobiłbym inaczej: ustalić z developerem w pierwszym tygodniu, co szablon faktycznie obsługuje, zanim cokolwiek zostanie narysowane.

[05]

Wyniki

  • [01]

    Sprzedaż

    Konwersja 2,47% → 4,59%, czyli +86%. Na każde 100 odwiedzających kupowało prawie dwa razy więcej osób.

  • [02]

    Mobile

    2,30% → 4,47%, czyli +94%. Tam, gdzie było najgorzej, poprawa jest największa.

  • [03]

    Finalizacja koszyka

    36% → około 75%. Koszyk został ruszony tylko częściowo, więc nie przypisuję sobie tej liczby jako efektu projektu. Najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie to szybkość: mniej osób odpuszczało po drodze.

[06]

Podsumowanie

Sklep przestał milknąć w momencie decyzji. Zaczął sprzedawać, kiedy właścicielka spała, i w końcu wygląda jak marka, którą budowała latami.

Ekrany

Mobilna strona główna AuraSun na telefonie trzymanym w dłoni: nagłówek „Give your skin a radiant glow” i dwa wezwania do działania.
Strona główna na desktopie: nagłówek z produktem, pas bestsellerów z ocenami i cenami, niżej sekcja z materiałami klientek.
Lista produktów na telefonie leżącym na plecionej macie: kafelki z oceną, liczbą opinii, zapachem i przyciskiem dodania do koszyka.
Karta produktu na desktopie: galeria, cena, przycisk zakupu, cross-sell pod nim i rozwinięty opis produktu.
Dwa ekrany jeden pod drugim: przefiltrowana lista produktów z panelem kategorii, zapachów i ceny oraz strona kontaktu z formularzem.
Stopka sklepu na laptopie: menu sklepu i usług, zapis do newslettera oraz logotypy Douglas, Hebe i Super-Pharm.

Opinia klienta

CEO AuraSun logo
“Mój stary sklep był wolny, psuł się i nie pasował już do marki, która przez lata mocno się zmieniła. Igor zaczął od danych, znalazł miejsca, w których traciłam klientki, i je naprawił. Niczego nie obiecywał na wyrost. 60 dni po uruchomieniu konwersja wzrosła o 86%, a finalizacja koszyka z 36% do prawie 75%.”
Aleksandra KuźniaAleksandra KuźniaCEO AuraSun

Następny krok

Twoja strona nie nadąża za firmą?